Kalejdoskop uczuć – „Album z emocjami”, Ariadna Piepiórka

Ich znajomość zaczyna się od wypadku, w chwili, gdy Bartek usilnie pragnie zaczerpnąć tchu i wydostać się z lodowatej rzeki, do której wpadł. Życie ratuje mu nieznajoma dziewczyna, która tuż po wyciągnięciu go z wody robi zdjęcie jego skonfundowanej miny. Po krótkiej rozmowie okazuje się, iż Laura podróżuje samotnie, przy okazji robiąc zdjęcia przypadkowym ludziom, a to, co ją najbardziej w fotografowaniu fascynuje, to uchwytywanie emocji. W wakacyjnym planie dotarcia nastolatki aż na Hel nie byłoby nic szczególnego, gdyby nie był ledwie przykrywką dla znacznie poważniejszej misji, której się podjęła, a w którą, zupełnie przypadkiem, wciągnięty zostanie również Bartosz…

Album z emocjami to wzruszająca opowieść nie tylko o rodzącej się przyjaźni pomiędzy parą nastolatków, ale przede wszystkim o potędze siostrzanej miłości. To ona jest tutaj siłą napędową i pozwala Laurze pokonywać kolejne przeszkody. W dopięciu swego pomoże jej Bartek, dla którego poznanie Laury będzie równoznaczne z pokonywaniem własnych barier. Wspólna podróż okaże się dla nich nie tylko wakacyjną przygodą, ale okresem radzenia sobie z własnymi, czasem skrajnymi emocjami. Zmęczenie mieszać się bowiem będzie ze strachem i wstydem, rozczarowanie z tęsknotą. Czy negatywne emocje zastąpione zostaną pozytywnymi wibracjami, a Bartek i Laura odczują w końcu ulgę, dumę, zachwyt a może nawet szczęście?

Osią konstrukcyjną najnowszej powieści Ariadny Piepiórki są emocje właśnie. To one grają w powieści pierwsze skrzypce. Dla podkreślenia ich wagi, tytuły kolejnych rozdziałów nazwane zostały nazwami emocji, jakie w kolejnych odsłonach historii towarzyszyć będą bohaterom. Wychwytywane zostają również przez Laurę, która łapie je sukcesywnie w kolejne kadry fotografii. To istny kalejdoskop uczuć, skrajnych, dobrych i złych, którym czoła stawić musi para bohaterów. Tym samym, autorce udaje się w prosty i czytelny sposób ukazać, iż z niejednej opresji można wyjść cało, jeśli tylko zaufa się intuicji i drugiemu człowiekowi. Album z emocjami to bowiem powieść, która udowadnia, iż warto w życiu kierować się sercem, nie bać się, a drobne niepowodzenia traktować jako wyzwanie, któremu warto stawić czoła.

Album z emocjami to przede wszystkim wchodzących w dorosłe sprawy opowieść Laury i Bartka. Trochę szkoda, że autorka niezbyt dużo przestrzeni oddaje dorosłym, w tym rodzicom głównego bohatera. Ich obawy wobec wyboru syna zostały odrobinę spłycone i zepchnięte na dalszy plan. Do pełnowymiarowości tej narracji brakuje ich punktu widzenia i ich emocji. Mimo wszystko najnowsza propozycja wydawnicza Piepiórki to dobry start do rozmowy o targających młodymi ludźmi odczuciach. To otwarcie do dyskusji nt. dojrzałości, oceny słuszności wyborów bohaterów, przede wszystkim zaś preludium do rozmowy o wartościach, którymi warto się w życiu kierować.

Tytuł: Album z emocjami
Autor: Ariadna Piepiórka
Wydawnictwo: Skrzat
Rok wydania: 2023
Ilość stron: 128

PATRONAT

Jednym zdaniem

Wakacyjna podróż w szczytnym lekcją radzenia sobie nie tylko z przeszkodami ale przede wszystkim z własnymi emocjami.

— Dominika Rygiel
Postawisz mi kawę?
0 komentarzy
1 Polubienie
Poprzedni wpis: W labiryncie zapomnienia – „Spaleni w ogniu”, Jaume CabréNastępny wpis: Antidotum na życie – „Nim dojrzeją maliny”, Eugenia Kuzniecowa

Zobacz także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O mnie

Z wykształcenia romanistka. Z zamiłowania czytelniczka. Pełna skrajności. Z jednej strony pielęgnująca w sobie ciekawość i wrażliwość dziecka, z drugiej krytycznie patrząca na świat.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Odwiedź mnie na

Bookiecik na YouTube

Najnowsze wpisy
Kalendarz
czerwiec 2024
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Najbardziej popularne
Najczęściej komentowane
Patroni
Archiwum