Rozmiar kapci jako metronom traumy – „Babunia©”, Ivana Gibová

Lektura „Babuni© jest doświadczeniem osobliwym i niepokojącym. Ciepły, czuły, niemal pieszczotliwy tytuł, będący jednocześnie określeniem jednej z głównych bohaterek powieści Ivany Gibovej, w połączeniu z domowymi kapciami w biedronki oraz miękkością dywanu w tureckie wzory, znanego z większości mieszkań Europy Wschodniej lat dziewięćdziesiątych XX wieku, widocznych na okładce książki, sugeruje historię wypełnioną ciepłem domowego ogniska, muzyką Marii Callas i rzewnymi wspomnieniami dzieciństwa. Ten obraz okazuje się jednak mylący.

Choć wszystkie wymienione elementy rzeczywiście odnajdują swoje miejsce w powieści, „Babunia©” ostatecznie okazuje się bezkompromisowym zapisem losów trzech pokoleń kobiet żyjących w niewielkiej słowackiej mieścinie. Rozbieżność między okładkową obietnicą czułości a brutalnością opisywanych doświadczeń nie jest przypadkowa. Stanowi jeden z podstawowych mechanizmów narracyjnych książki i wywołuje u czytelnika wyraźny dysonans poznawczy, który nie pozwala oswoić tej historii ani wpisać jej w sentymentalny rejestr opowieści rodzinnych.

Gibová nie unika przedstawiania rzeczywistości w całej jej szpetocie, pozbawionej upiększeń i moralnych amortyzatorów. Dzieciństwo oraz okres dojrzewania Magdy, głównej bohaterki, naznaczone są traumatycznymi doświadczeniami związanymi z ojcem alkoholikiem, częściej trzymającym w dłoni butelkę rozpuszczalnika niż rękę córki. Tytułowa Babunia jawi się natomiast jako figura opresyjna i swoisty stan umysłu: despotyczna, rubaszna staruszka, cuchnąca potem i szczynami, jakże daleka od wyidealizowanego wizerunku babci jako strażniczki domowego ciepła i tradycji. To postać pozornie tylko czuła — nie źródło bezpieczeństwa, jakie mógłby sugerować tytuł, lecz nośnik dziedziczonej traumy.

Dorastanie Magdy przebiega w przestrzeni nasyconej przemocą i cielesnością, całkowicie pozbawionej ochronnego bufora dziecięcej niewinności. Inicjacja seksualna nie niesie tu ani romantycznych wyobrażeń, ani przyjemności, a babcina bliskość zostaje sprowadzona do brutalnej fizyczności codziennej opieki, takiej jak wcieranie sudocremu w odparzenia pod ciężkimi piersiami starzejącej się kobiety. Pomiędzy Magdą a Babunią stoi Anetka, matka niewidoczna i mało sprawcza, niezdolna do przerwania tego układu zależności. Jej bierność nie łagodzi napięć, lecz je utrwala, zmuszając dziewczynkę do przedwczesnej i nienaturalnej samodzielności.

Bieg tej historii zaczyna się pozornie niewinnie, w chwili, gdy Magda zostaje odprowadzona do przedszkola przez ojca. Pijany mężczyzna nie zauważa, że dziewczynka drepcze w przemoczonych kapciach w kaczuszki, w rozmiarze dwadzieścia siedem. To właśnie rozmiar papci wyznacza kolejne etapy życia dorastającej bohaterki i staje się swoistym metronomem upływającego czasu, ukazując życie jako rytmiczny cykl powtarzających się zdarzeń, które nie tylko nie przynoszą poprawy sytuacji rodzinnej Magduški, lecz konsekwentnie ją pogłębiają. Wraz z upływem lat dziewczyna staje przed coraz bardziej bezlitosnymi wyborami, a konieczność opieki nad starą babcią okazuje się jednym z kluczowych doświadczeń formujących jej dorosłość.

Nagrodzona najważniejszą słowacką nagrodą literacką „Anasoft litera” „Babunia©” jest narracją opartą na przeciwstawnych biegunach ludzkiej egzystencji. Z jednej strony pokazuje dorastanie w świecie nieobecnych dorosłych – rodziców, którzy nie pełnią swoich funkcji, z drugiej zaś życie pod dyktando apodyktycznej babki. Równolegle powieść odsłania proces starzenia się i degradacji ciała, wpisany w konieczność opiekowania się osobą niedołężną, zgorzkniałą, gnuśną i antypatyczną. Apodyktyczność Babuni stłamsza kolejne pokolenia kobiet w tej rodzinie, a wespół z chorobą alkoholową ojca sprawia, że opowiadana historia pozostaje daleka od niewinności.

Jest to opowieść o traumatycznym dzieciństwie, wynikającym nie tylko z przemocy, lecz także z głębokiej niedojrzałości rodzicielskiej. Gibová kreśli tym samym obraz domu dysfunkcyjnego, w którym obowiązki dorosłych przejmuje dziecko, a przekonanie o moralnym obowiązku opieki nad starym człowiekiem, realizowanym wyłącznie w obrębie rodziny, dopełnia obrazu nędzy i beznadziei.

„Babunia©” jawi się więc jako smutna w swym wydźwięku powieść inicjacyjna, groteskowa i naturalistyczna, momentami wręcz obsceniczna w swojej dosłowności. To opowieść o dorastaniu i starości pozbawionych jakiegokolwiek lukru, pokazanych w ich najbardziej cielesnej, brudnej i cuchnącej odsłonie.

Jednocześnie jest to książka, którą czyta się z pewną lekkością, być może za sprawą zastosowanego strumienia świadomości i charakterystycznej, rwanej frazy, przypominającej chaotyczny zapis myśli i wspomnień. Ta stylistyczna pozorna niedbałość działa na korzyść tekstu, potęguje wrażenie autentyczności i sprawia, że „Babunia©” nie tyle opowiada o traumie, ile zmusza czytelnika do jej doświadczenia. To literatura, która nie oferuje ukojenia ani prostych odpowiedzi, pozostawiając raczej z uczuciem dyskomfortu, który długo nie daje o sobie zapomnieć.

Tytuł: Babunia©
Autor: Ivana Gibová
Tłumaczenie: Izabela Zając
Wydawnictwo: Książkowe Klimaty
Ilość stron: 384

Jednym zdaniem

"Babunia©" Ivany Gibovej to bezkompromisowa, naturalistyczna opowieść o dorastaniu w dysfunkcyjnym domu, gdzie trauma, przemoc i cielesność zastępują czułość, a obowiązki dorosłych spadają na dziecko. To powieść, która pod pozorem rodzinnej historii obnaża mechanizmy opresji i nie oferuje ukojenia, pozostawiając czytelnika z trwałym poczuciem dyskomfortu.

— Dominika Rygiel
Postawisz mi kawę?
0 komentarzy
0 Polubień
Poprzedni wpis: Od fascynacji do destrukcji – „Kairos”, Jenny ErpenbeckNastępny wpis: Bookiecik zapowiedzi – styczeń 2026

Zobacz także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

O mnie

Z wykształcenia romanistka. Z zamiłowania czytelniczka. Pełna skrajności. Z jednej strony pielęgnująca w sobie ciekawość i wrażliwość dziecka, z drugiej krytycznie patrząca na świat.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Odwiedź mnie na

Bookiecik na YouTube

Najnowsze wpisy
Kalendarz
styczeń 2026
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  
Najbardziej popularne
Najczęściej komentowane
Patroni
Archiwum